Wolność i konieczność cz. 1

Ale jakkolwiek odrzucić musimy pojęcie dwóch światów, do których – według Platona i Kanta – należy człowiek, to jednak słusznym jest, że człowiek żyje jednocześnie w dwóch różnych światach i że prawo moralności istnieje w jednym z nich, w tym mianowicie, który nie jest światem doświadczenia. Pomimo to jednak i ten drugi świat nie jest nadzmysłowym.

Dwa światy, w których człowiek żyje, są to: świat przeszłości i świat przyszłości. Granicę obydwóch tych światów stanowi teraźniejszość. Całe doświadczenie człowieka leży w przeszłości, wszelkie doświadczenie jest przeszłym. I wszystkie związki przyczynowe, które wykazuje mu doświadczenie przeszłe, z nieodmienną koniecznością leżą przed nim albo raczej poza nim. Nie można już nic w nich zmienić, człowiek nie może już z niemi nic innego zrobić, jak tylko uznać ich konieczność. W ten sposób świat doświadczenia, świat poznania jest również światem konieczności.

Inaczej natomiast ma się rzecz z przyszłością. Względem niej nie posiadam najmniejszego doświadczenia. Na pozór wolna, leży przede mną nie jako świat, który mam zbadać jako człowiek poznania, lecz jako świat, w którym mam się utrzymać jako człowiek czynu. Wprawdzie doświadczenia przeszłości mogę rozszerzyć na przyszłość; wprawdzie mogę wnioskować, że ta ostatnia jest również uwarunkowana koniecznością jak pierwsza; ale jeżeli tylko pod warunkiem uznania konieczności mogę poznać świat, to działać w nim będę tylko pod warunkiem uznania pewnej wolności. Nawet wtedy, kiedy na postępowanie moje wywierany jest przymus, pozostaje mi jeszcze wybór, czy mam się poddać przymusowi, czy nie, pozostaje mi jako środek krańcowy ujść przymusu za pomocą dobrowolnej śmierci. Spełnić czyny, znaczy zawsze wybierać pomiędzy rozmaitymi możliwościami, choćby pomiędzy możliwością spełnienia i niespełnienia czynu, znaczy przyjąć lub odrzucić, bronić lub zwalczać. Wybór zaś oznacza z góry możliwość wybierania tak samo, jak rozróżnianie pomiędzy rzeczą do przyjęcia lub odrzucenia, pomiędzy dobrym i złym. Sąd moralny, będący nonsensem w stosunku do świata przeszłości, do świata doświadczenia, w którym niema już nic do wyboru, w którym panuje konieczność żelazna, nieunikniony jest w świecie niedoświadczonej przyszłości, w świecie wolności.

Ale nie tylko samo poczucie wolności jest warunkiem czynu, lecz również określone cele. Podczas gdy w świecie przeszłości panuje następstwo przyczyny i skutku (kauzalizm), w świecie czynu, w świecie przyszłości panuje myśl celowości (teleologia).

Poczucie wolności staje się dla czynu niezbędnym warunkiem psychologicznym, który nie może być zniesiony przez żadne poznanie. Nawet najkrańcowszy fatalizm, nawet najgłębsze przeświadczenie, że człowiek jest niezbędnym produktem swych stosunków, nie może zdziałać, abyśmy zaprzestali kochać i nienawidzić, bronić i zwalczać.

Wszystko to jednak nie jest monopolem człowieka, lecz stosuje się również i do zwierzęcia. To ostatnie posiada również wolność chcenia w tym sensie, w jakim posiadają człowiek, mianowicie jako subiektywne, nieuniknione poczucie wolności, które pochodzi z nieznajomości przyszłości i z konieczności czynnego oddziaływania na tę przyszłość. I tak samo zwierzę rozporządza pewnym zrozumieniem związku pomiędzy przyczyną i skutkiem. Wreszcie nie jest mu również obcą myśl celowości. Pod względem rozumienia przeszłości i konieczności oraz pod względem przewidywania przyszłości i nakreślania sobie celu swych czynów człowiek dziki daleko mniej odróżnia się od zwierzęcia, aniżeli od człowieka kulturalnego.