Etyka epoki oświecenia cz. 2

Jednocześnie z wystąpieniem na pierwszy plan etyki rozpoczyna się nowa nauka, nieznana światu starożytnemu, specjalne dziecko kapitalistycznej produkcji towarowej, mająca za zadanie wyjaśnić ją: ekonomia polityczna.

Ale w etyce znajdujemy znowu trzy istniejące obok siebie kierunki, wykazujące niejedną paralelę z trzema kierunkami starożytności, platonowskim, epikurejskim i stoicyzm: antymaterialistyczny — tradycyjna etyka chrześcijańska — i materialistyczny, pomiędzy niemi zaś kierunek pośredni. Żądna życia i używania, potężniejąca burżuazja, a przynajmniej jej elementy najbardziej postępowe, mianowicie intelektualne, czuły się teraz dość silnymi, aby wystąpić otwarcie i odrzucić wszystkie obłudne osłony, do których dotąd zmuszał je panujący chrystianizm. I jakkolwiek szarą i nędzną mogła się nieraz wydawać rzeczywistość, to jednak potężniejąca burżuazja czuła, że najlepsza część rzeczywistości, przyszłość należy do niej, i czuła w sobie siłę zamienienia tego padołu nędzy w raj ziemski, w którym ludzie swobodnie iść będą mogli za swoimi popędami.